
Skąpiec w "Opowieści Wigilijnej"
Większość ludzi myśli że żeby być bogatym trzeba:
- ciężko pracować
- być skąpym/dużo oszczędzać
- odmawiać sobie wiele przyjemności
- godzić się na to co się dostaje od życia. “Jak się nie ma co się lubi to się lubi co się ma”
Nie zgadam się z tym! Wręcz uważam, że jest odwrotnie. Przede wszystkim: Nie musisz się godzić tylko na to co dostajesz od życia – możesz mieć więcej, możesz mieć wszystko co chcesz. Żyjemy w XXI wieku. Żeby dowiedzieć się jak milioner został milionerem wystarczy kupić książkę za 30zł! Tego nie było jeszcze 50 lat temu. Powiedzmy sobie szczerze. Problem z bogactwem nie leży w jego niedostępności, ale w naszej silnej woli. Wyznacz cel i badź wytrwały, a będziesz bogaty.
Czy trzeba być skąpym? Tego typu obraz bogatego-skąpca kształtuje kultura masowa, ponadto mamy zakorzenione (jeszcze pewnie z dzieciństwa) skojarzenia a bajek takich jak np “Opowieść Wigilijna” w których bogacz (tu Ebenezer Scrooge) to zawsze skąpiec i w dodatku wredny typ. Poza tym w Polsce często panuje podejście (takie trochę PRLowskie), że jak jest ktoś bogaty to pewnie jest nieuczciwy kogoś okradł. Ale z bajek już wyrośliśmy a czasu PRLu mamy już za sobą. O sukcesie finansowy w dzisiejszych czasach nie decyduje skąpstwo tylko bycie aktywnym, kreatywnym i przedsiębiorczym.
Czy trzeba żyć skromnie aby być bogatym?:
Jak mówi Kiyosaki (w klipie video który zamieszczam poniżej):
“Jeśli żyjesz biednie to zabija to w tobie ducha”
Dlatego też podzielę się z wami zasadami, którymi ja się kieruję. Pozwalają mi żyć na zadowalającym poziomie i skutecznie dążyć do celów finansowych. Ponadto uważam że mają pozytywny wpływ na samopoczucie i nakręcają coś w rodzaju pozytywnego myślenia. Zamiast myśleć “jeszcze nie jestem bogaty bo nie stać mnie na to i tamo…” mam raczej przekonanie, że “staję się bogaty i wkrótce będzie mnie stać na to i tamto.”
- Nie “dziaduj”, nie odmawiaj sobie, oszczędzanie nie polega na wyrzekaniu się przyjemności. To polega na podjęciu przemyślanej decyzji, opracowaniu planu i trzymaniu się go. Oszczędzaj rozsądnie i inwestuj.
- Miej fundusz przyjemności. Nie tylko fundusz przeznaczony na inwestycje ale także bliźniaczy fundusz przeznaczony na to aby go w tym miesiącu roztrwonić :) Jest to po prostu część zarobionych pieniędzy które przeznaczam do tego aby wydać tylko i wyłącznie na przyjemności w tym miesiącu. Dokładne przeciwieństwo oszczędzania. Po co to? To wynika z zasady nagradzania się. Jeśli się nagradzasz za to, że zmotywowałeś się do zrobienia jakiegoś zadania to następnym razem będzie ci łatwiej się do tego zadania zmotywować. W tym przypadku nagradzamy się za to, że oszczędzamy. Dzięki temu zamiast myśleć “oszczędzam“, czy “odmawiam sobie” myślę “planuję dobrze swoje finanse”, “wiem jak mieć pod kontrolą swoje finanse”
- Noś 100zł w portfelu i nigdy ich nie wydawaj. Po prostu niech tam będzie. Po co? Po to żebyś miał poczucie że masz kasę :) Czuj się bogatym. Myśl: “Mam, ale nie wydam”. Zamiast mówić “Nie stać mnie” mów sobie “Stać mnie, ale nie wydam tych pieniędzy bo nie chcę”
Video
Wrzucam wideo Roberta Kiyosaki pt “Nie musisz żyć skromnie”.
i jeszcze jeden cytat na podsumowanie:
“Nie chodzi o to aby mieć wyższą pensję, ale aby mieć więcej aktywów”
Podobne wpisy:
- Podobał Ci się przykład z Porsche? Ten mechanizm opisałem też tutaj: Kiyosaki – O co chodzi z tym dochodem pasywnym?

Loading...