
Tyle już było o sukcesie, a nikt nie pisze o porażce. A przecież porażka jest nieodzownym elementem sukcesu! Dowiedz się jak odnieść porażkę! Oto 6 niezawodnych i sprawdzonych metod:
1. Spróbuj …zamiast to zrobić
Próbowanie jest świetne. Ile ja to już razy słyszałem jak ktoś coś chętnie spróbuje. Genialny pomysł, genialne metody, genialny biznes – i co mówi młody przedsiębiorca? Spróbuję! I na próbowaniu się kończy. W końcu spróbowałem – jestem zwolniony z odpowiedzialności za porażkę. Teraz mogę narzekać, że w tym kraju się nie da bo to i tamto, ale jakby kto pytał – to przecież próbowałem.
Powiedzmy sobie szczerze – próbowanie nie działa. To trochę tak jakby być pilotem startującego samolotu i powiedzieć – spróbuję wystartować – dodam gazu na 50% – jak się uda oderwać od ziemi to dodam więcej, a jak nie to szybko zmniejszę do 0% żeby się ludzie nie śmiali i nie było widać, że chciałem wystartować.
Jak mylisz – taki pilot wystartuje czy nie? No proste. A jak często w swoim życiu postępujesz dokładnie tak samo jak i on? Nie dam z siebie 100% bo jeszcze znajomi zobaczą że mi zależy i będą się śmiać że mi się nie udało, a jak dam z siebie tylko 50% to „w razie czego” bedę mógł powiedzieć, że i tak mi nie zależało – tak tylko sobie próbowałem.
Po pierwsze jeśli masz takich znajomych to się ich pozbądź od razu. Prawdziwi przyjaciele wspierają cię bez względu czy odnosisz sukcesy czy porażki. Towarzystwo, które siedzi na tyłku, nic nie robi i gardzi innymi którzy coś chcą osiągnąć to toksyczne towarzystwo. Nie ma żadnego dobrego powodu aby otaczać się takimi ludźmi. Jeśli ty dotrzesz na szczyt sukcesu – ich tam nie będzie. Więc prędzej czy później i tak musisz z nimi zerwać. Im wcześniej to zrobisz tym prędzej będziesz mógł powiedzieć – daję gazu na 100% i mam w du… co pomyślą inni.
Pamiętaj: Próbowanie to wymówka, a wymówek używają małe dzieci, nie przedsiębiorcy. Bierz się do roboty i pracuj na 100%, albo nie pracuj w ogóle!
2. Mam jeszcze drugą szansę

Świetne przekonanie gdy chcesz odnieść porażkę. Powtarzaj sobie to codziennie. Jak się nie uda tym razem to może następnym. Co mi tam. A poza tym wcale nie muszę tego zrobić dzisiaj – jutro jest tak samo dobry dzień.
Bądźmy realistami. Czasami masz drugą szansę a czasami nie, ale w obu przypadkach przegrywasz odkładając działanie na przyszłość. Z każdym takim krokiem twoja motywacja opada i uczysz się, że można nie pracować.
Chcesz odnieść sukces? Załóż że masz jedną szansę i zrób wszystko co w twojej mocy by wykorzystać ją na 100%. Masz listę potencjalnych klientów? Zadzwoń do każdego! Nie pomijaj ani jednego. Nie licz, że dostaniesz taką listę ponownie. Nie licz, że ta lista za miesiąc nadal będzie aktualna. Załóż że masz tylko jedną szansę i daj z siebie wszystko.
3. Sukcesik i syndrom gwiazdy
Odniosłeś sukces? A czy ktoś w twojej branży też odniósł sukces, ale dziesięciokrotnie większy? Jeżeli tak to znaczy, że nie możesz spoczywać na laurach. Wiele osób gdy słyszy już pierwsze oklaski zatrzymuje się i przestaje iść dalej. Nawet nie zauważa, że ci co szli wolniej wyprzedzają ich w tym czasie o kilometry.
Druga rzecz z tym związana to „syndrom gwiazdy” – polega to na tym, że zamiast robić to co robimy dla osiągnięcia celu to powoli zaczynamy bardziej skupiać się na poklasku, gratulacjach i wyrazach uznania za coś czego często nawet jeszcze nie osiągnęliśmy (no ale przecież ci co nam gratulują nie muszą znać szczegółów, prawda?). Po jakimś czasie nasza gwiazda przygasa – no bo ile można bić brawo za tą samą rzecz, która została osiągnięta pół roku temu (a od tego czasu nic nowego). Wtedy człowiek się wypala.
Nie pozwól sobie aby próżność wygrała z twoimi celami. Dąż do nich niczym mnich. Po cichu i wytrwale. Gdy osiągniesz wielki sukces bądź pewien, że będą brawa. Z drugie strony jeśli tylko brawa cię motywują to może po prostu zmień branżę i zostań np. piosenkarzem.
Ciąg dalszy: 6 sposobów jak ponieść porażkę – część 2
Przeczytaj też:

Loading...